Przejdź do treści
PKPatryk Korpyta

Optymalizacja

Dock-to-stock

Definicja

Dock-to-stock to czas od rozładunku dostawy do chwili, gdy towar leży w lokalizacji i jest dostępny w systemie do sprzedaży lub wydania na produkcję.

Dock-to-stock (czas od rampy do lokalizacji) to wskaźnik szybkości procesu przyjęcia. Towar fizycznie obecny w magazynie, ale nieprzyjęty w systemie lub nierozmieszczony, nie może zostać sprzedany ani wydany na produkcję. Długi czas dock-to-stock oznacza więc zamrożony zapas, braki w sklepie internetowym mimo pełnego magazynu i zatłoczone strefy przyjęć.

Jak to policzyć

dock-to-stock = moment potwierdzenia lokalizacji w systemie – moment rozładunku

Wskaźnik liczy się dla każdej dostawy lub nośnika, a raportuje jako medianę i np. 90. percentyl, bo średnia ukrywa pojedyncze dostawy czekające kilka dni. Proces warto podzielić na etapy: oczekiwanie na rozładunek, rozładunek, kontrola ilościowa i jakościowa, przyjęcie w systemie, oczekiwanie na rozmieszczenie, rozmieszczenie. Zwykle największy udział mają etapy oczekiwania, a nie sama praca.

W dobrze zorganizowanych magazynach standardowe dostawy osiągają wartości liczone w godzinach, a nie w dniach. Konkretny cel zależy od profilu dostaw i wymagań kontroli jakości. W modelu cross-docking towar w ogóle nie trafia na lokalizację składowania.

Przykład

Magazyn e-commerce przyjmował dziennie około 40 palet mieszanych od dostawców. Mediana dock-to-stock wynosiła 31 godzin, a 90. percentyl – 4 dni. Rozbicie na etapy pokazało, że rozładunek i kontrola trwały średnio 2 godziny, a resztę stanowiło czekanie: na dokumenty od dostawcy, na wolnego kontrolera jakości i na rozmieszczenie, wykonywane tylko na drugiej zmianie. Wymóg awizacji z listą zawartości, kontrola wyrywkowa dla sprawdzonych dostawców i rozmieszczanie na każdej zmianie obniżyły medianę do 6 godzin. Liczba zamówień anulowanych z powodu braku na stanie, gdy towar stał w strefie przyjęć, spadła o ponad połowę.

Najczęstsze błędy

  • Mierzenie od momentu przyjęcia w systemie zamiast od rozładunku. Pomija się wtedy czas, w którym paleta stoi przy rampie bez rejestracji.
  • Raportowanie tylko średniej, która ukrywa dostawy problematyczne, np. z rozbieżnościami lub bez dokumentów.
  • Pełna kontrola każdej dostawy niezależnie od historii dostawcy. Zakres kontroli powinien wynikać z ryzyka, a nie ze zwyczaju.

Od czego zacząć

  1. Ustalić punkty pomiaru w WMS: rozładunek, przyjęcie, potwierdzenie lokalizacji.
  2. Zmierzyć dock-to-stock dla wszystkich dostaw z 2–4 tygodni i podzielić czas na etapy.
  3. Znaleźć etap, który jest wąskim gardłem, i od niego zacząć zmiany.
  4. Dodać wskaźnik do zestawu KPI przyjęć z celem dla mediany i percentyla.
Patryk Korpyta

Autor: Patryk Korpyta

Konsultant Lean i AI ze Szczecina. 9 lat w operacjach — Amazon, IKEA Industry, Gusti Leder i Faraone Poland. Aktualizacja: październik 2026.

O mnie

Zobaczmy, gdzie Twoja firma traci czas

Opowiedz mi w kilku zdaniach, co dziś spowalnia pracę. W 30 minut ustalimy, od czego warto zacząć — nawet jeśli finalnie nie będziemy współpracować.