Supermarket to wydzielone miejsce składowania między dwoma procesami, w którym dla każdego indeksu określono lokalizację, wielkość pojemnika i maksymalny stan. Proces odbierający pobiera dokładnie to, czego potrzebuje, a proces dostarczający wytwarza tylko tyle, ile pobrano. Jest podstawowym elementem systemu ssącego.
Taiichi Ohno wskazywał jako inspirację zasadę działania amerykańskich supermarketów: półka jest uzupełniana o to, co zabrał klient, a nie według prognozy.
Kiedy się go stosuje
Według Rothera i Shooka („Learning to See”) zasada brzmi: przepływ ciągły tam, gdzie to możliwe, system ssący tam, gdzie to konieczne. Supermarket jest więc rozwiązaniem dla miejsc, w których procesów nie da się połączyć przepływem, np. gdy:
- czasy cyklu lub przezbrojeń znacznie się różnią – prasa wytłacza kilkanaście sztuk na minutę i wymaga długich przezbrojeń, a montaż pracuje wolniej, sztuka po sztuce,
- jeden zasób obsługuje kilka strumieni wartości lub wiele indeksów,
- proces jest oddalony lub zbyt niestabilny, by pracować w bezpośrednim przepływie,
- dostawca zewnętrzny ma długi czas realizacji.
Jak to działa
Pobranie pojemnika z supermarketu uwalnia przypiętą do niego kartę kanban produkcyjną, która wraca do procesu dostarczającego jako zlecenie uzupełnienia. Liczbę kart dla indeksu wyznacza się zwykle wzorem:
liczba kart = zużycie dzienne × czas uzupełnienia w dniach × (1 + współczynnik bezpieczeństwa) / pojemność pojemnika
Maksymalny stan supermarketu to liczba kart pomnożona przez pojemność pojemnika. Gdy wszystkie karty są przy pełnych pojemnikach, proces dostarczający nie ma zleceń i nie produkuje. Pojemniki pobiera się zgodnie z zasadą FIFO, a transport między supermarketem a liniami często organizuje się jako stałą trasę milk run.
Przykład
Tłocznia zasila trzy linie montażowe dwunastoma rodzajami detali. Prasa wymaga 40 minut przezbrojenia, więc nie może pracować w rytmie montażu. Dla detalu o zużyciu 1 200 sztuk dziennie, czasie uzupełnienia 0,5 dnia, współczynniku bezpieczeństwa 0,2 i pojemniku na 50 sztuk:
1 200 × 0,5 × 1,2 / 50 = 14,4, czyli 15 kart i maksymalnie 750 sztuk.
Wcześniej prasa pracowała według tygodniowego planu, a zapas detali odpowiadał około sześciu dniom zużycia. Po wprowadzeniu supermarketu spadł do niespełna jednego dnia.
Najczęstsze błędy
- Supermarket tam, gdzie możliwy jest przepływ ciągły. Dodaje zapas, przestrzeń i obsługę, które nie są potrzebne.
- Brak twardego limitu. Bez kart i oznaczonych miejsc supermarket staje się zwykłym magazynem.
- Liczba kart wyliczona raz. Po zmianie popytu, wielkości pojemnika lub czasu przezbrojenia trzeba ją przeliczyć.