Jidoka, tłumaczona jako autonomizacja lub „automatyzacja z ludzkim dotykiem”, jest obok JIT jednym z dwóch filarów Systemu Produkcyjnego Toyoty. Zakłada, że jakość buduje się w procesie: gdy pojawia się nieprawidłowość, proces się zatrzymuje, zamiast wytwarzać kolejne wadliwe sztuki, które ktoś wyłapie na końcu – albo nie wyłapie. Jej korzenie sięgają krosna Sakichiego Toyody, które samo zatrzymywało się po zerwaniu nici.
Jak to działa
Jidoka obejmuje cztery kroki:
- wykrycie nieprawidłowości,
- zatrzymanie procesu,
- natychmiastową reakcję i zabezpieczenie klienta,
- analizę przyczyny źródłowej i trwałą zmianę.
Na maszynach wykrywanie zapewniają czujniki, kontrola momentu, liczniki sztuk i zabezpieczenia typu poka-yoke. Skoro maszyna sama zatrzymuje się przy błędzie, operator nie musi jej pilnować i może obsługiwać kilka maszyn – to tzw. oddzielenie pracy człowieka od pracy maszyny.
Na liniach ręcznych jidoka opiera się na ludziach. Operator ma prawo i obowiązek zasygnalizować problem andonem. Lider zespołu reaguje w czasie taktu, a jeśli problemu nie da się szybko rozwiązać, linia lub jej odcinek zatrzymuje się w ustalonym punkcie cyklu. Zatrzymanie dotyczy strefy, a nie całego zakładu, i jest sygnałem do udzielenia pomocy, a nie do szukania winnych.
Przykład
Na ręcznej linii montażu sprzętu AGD wprowadzono andon z jasną regułą: operator sygnalizuje każdy brakujący element, źle dopasowaną część i niejasną instrukcję. W pierwszym tygodniu było ok. 40 sygnałów na zmianę, a lider reagował w ciągu jednego taktu. Zgłoszenia trafiały do rejestru, który co tydzień analizowano metodą Pareto. Po dwóch miesiącach liczba sygnałów spadła do kilkunastu na zmianę, a reklamacje z tytułu braków montażowych – o ponad połowę. Jednym z mierników postępu był FTR linii.
Najczęstsze błędy
- Wprowadzenie sygnalizacji bez gotowości do reakcji. Jeśli nikt nie przychodzi, operatorzy przestają zgłaszać problemy.
- Traktowanie jidoka jako zakupu czujników. Bez ustalonej reakcji i analizy przyczyn maszyna będzie się zatrzymywać z tych samych powodów.
- Rozliczanie liderów z liczby zatrzymań. Problemy zaczynają być ukrywane, a wady przechodzą dalej.